Zbliżają się wybory… czy Ty spełnisz obywatelski obowiązek?

  • OGREEK
  • Mój osąd
  • Zbliżają się wybory… czy Ty spełnisz obywatelski obowiązek?

Wybory, nieszpory, stwory, potwory… tak znów głosujemy na potwory. Inaczej tych ludzi, którzy obłudnie w pocie czoła kształtują rzeczywistość, by się nachapać, a później to jakoś ładnie sprzedać nie widzę. Mam zniechęcenie totalne do polityki i polityków, jednak sam akt głosowania jest moim obowiązkiem i nie wyobrażam sobie, że nie decyduję o tym, kto mną rządzi i coraz większe gówna wymyśla.

Wiele osób ma już dość tego co się dzieje, tej obłudy i zakłamania. Alternatywy nie ma, bo co ktoś się do tego koryta w końcu dopchnie to kradnie jeszcze bardziej niż poprzednicy. To chore, jednak wpływu mimo chęci na to nie mam, jako jednostka. To zniechęcenie przekłada się na frekwencję, bo skoro nie widzisz lepszego jutra – to po co iść i głosować. „To nic nie zmieni” jest u wielu najczęstszym wytłumaczeniem. Okazuje się, że jednak nie do końca. I to właśnie takie myślenie, ci którzy są obecnie u władzy, chcą w Tobie wyrobić. Czemu?

To proste – partia oparta na socjalnych obietnicach i zastraszaniu ludzi, oraz szczuciu jednych na drugich, ma realny ugruntowany i karny, pchany przez kościół do urn elektorat. Czy Ty pójdziesz na wybory nie leży w ogóle w ich interesie, no chyba że do karnych szeregów należysz. Omamili wiele osób socjalnymi dodatkami, by mieli wrażenie, że żyje się lepiej. I co gorsze ludzie w to wierzą. Nikt przecież nie powie, że Państwo nie ma własnych pieniędzy, które rozdaje i zwyczajnie by komuś dać, musi komuś zabrać.

Jeśli nie podoba Ci się jak jest w kraju, że rządzi jedna osoba, niepodzielnie trzymając wszystkich za pysk. Jeśli masz dość jakiejkolwiek opcji politycznej, bo to sami złodzieje i siedzisz w domu – to jesteś idiotą. W takim wypadku zagłosowanie na kogokolwiek innego niż obecnie nam rządzący, sprawi że wyrównasz siły. Powstrzymasz zwyczajnie pogłębiający się stan zapaści i Twój głos sprawi, że pseudo reformy zostaną powstrzymane. Tak – głosuj na mniejsze zło! Gdy będzie panować równowaga, trzeba będzie się mocno nagimnastykować, by przeszła jakaś ustawa debilna ustawa w nocy, trzeba będzie przekonać większość i ludzi, by mieć poparcie do działania. Jedni też będą bardziej drugim patrzeć na ręce, kraść dalej będą, ale już mniej bezczelnie. Takich argumentów za tym by ruszyć tyłek i głosować są setki.

To Ty decydujesz o tym wybierając kanapę lub urnę… czy Ty spełnisz obywatelski obowiązek? Lepiej iść i mieć spokojne sumienie, że przynajmniej próbowałem, niż siedzieć i narzekać, że jest źle i duchu sobie powtarzać, a mogłem iść głosować. Jaką decyzje podejmiesz?

Tagi:

2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ania
Gość

Ja nie jestem za tym, żeby komuś podpowiadać, na kogo ma głosować. Jestem jednak tego samego zdania, co Ty… Kradli, kradną i kraść będą, ale nie tak arogancko… 500+? To nie projekt PiSu. Wyprawka 300+? Też zdaje się, że przygotowania ruszyły dużo wcześniej. 100+ i 500+ na bydło i trzodę chlewną z tego, co wiem, idzie z kasy unijnej. Tak, z kasy tej paskudnej Unii Europejskiej, która chce nas zniszczyć, okraść i splugawić. Obłuda Panie, oj obłuda… A ten szlachetny gest przekazania (po złapaniu za rękę i doproszeniu się zwrotu) swoich „nagród” za luj wie co na Caritas? Caritas też… Czytaj więcej »